Jeszcze ładniejszy koniec rundy

Dziewiątą rundę Pucharu Warszawy i Mazowsza w Rowerowej Jeździe na Orientację pod każdym względem możemy zaliczyć do bardzo udanych. Dzisiaj w rywalizacji wzięło udział 60 zawodników z tego 10 po raz pierwszy w tym sezonie. Sprzyjało temu między innymi umiejscowienie startu, bowiem jedna rodzina wystartowała po zainteresowaniu się tym, co się tutaj dzieje. Po powrocie na metę stwierdzili, że była to ich najfajniejsza rodzinna wyprawa na rowerach. Powiedzieli też, że na pewno powrócą na kolejne rundy.

Słoneczny początek dziewiątej rundy

Piękna pogoda towarzyszyła uczestnikom pierwszego dnia dziewiątej rundy Pucharu Warszawy i Mazowsza, będącej jednocześnie trzecią rundy Grand Prix Dzielnicy Wawer w Rowerowej Jeździe na Orientację. Dzisiaj najwięcej problemów sprawił zawodnikom start w sprincie. Niby trasy krótkie, ale gęstość dróg, dróżek i ścieżek powodowała u wielu niezły galimatias w głowie. Po prostu trzeba było pojechać spokojnie, bez pośpiechu i to była moim zdaniem recepta na ten dystans.

Fajnie było!

Po zebranych aprobatach pilotażowej odsłony BPK, organizatorzy poszli za ciosem. Wczoraj wieczorem odbył się kolejny odcinek biegania z wykorzystaniem aplikacji GPS Orienteering Run. W treningu uczestniczyło 13 osób. Biorąc pod uwagę panujące warunki pogodowe, to całkiem sporo (kolejne zawody dla wielbicieli brania kąpieli deszczowych). Bajecznie było jak na zdjęciu:-)

O to walczymy, tutaj zmierzamy

Czy ktoś, kiedyś, zadawał sobie pytanie, po co właściwie startujemy w takich zawodach, jak Puchar Warszawy i Mazowsza w RJnO? Dla zdrowia i urody - to oczywiste. Dla wiecznej sławy - to także rozumie samo przez się. Pomijając jednak te czynniki, pozostaje jeszcze jeden, dość istotny - otóż szlifujemy tam formę. Ale na co, mianowicie? Ano, na takie imprezy, jak Mazovia Cup 2017...

Zmiany miejsca i godzin startu

W załączniku zaktualizowany komunikat techniczny dziewiątej rundy Pucharu Warszawy i Mazowsza oraz trzeciej rundy Grand Prix Dzielnicy Wawer M. St. Warszawy w Rowerowej Jeździe na Orientację. W sobota (9 września) miejsce centrum zawodów pozostaje bez zmian, ale start rozpoczynamy od 11:30 i trzeba przyjechać do godziny 12:30, aby zdążyć wystartować w obu etapach. Trasy zapowiadają się wyjątkowo interesująco i warte czasu poświęconego na ich pokonanie.

A be co? A be bród!

Największym marzeniem każdego prawdziwego orientalisty jest jazda na rowerze przez ponad 8 godzin w mokrych gaciach. Wrażenia niezapomniane. Brak błotników? Również! O bród idzie. Kurdupel ze mnie i tyle. Mam 169 cm wzrostu. Przy przejściu przez ten bród, woda sięgała mi do obojczyków. Granice wejścia w cokolwiek na zawodach zaczynają się przesuwać do dziurek w nosie. Na mapie krzyżyk (na mostek pierwotnie mi to wyglądało) na rzeczce zaznaczyli. Dojeżdżam na miejsce. Nie ma. Przecież nie będę  sobie pieluchy moczyć. Objadę kawalątek. Do tego brodu. Głęboko! Dobrze, że tam ręki albo nogi swojej nie zgubiłam:-)

Ósma runda za nami

Do końca rywalizacji w tegorocznym cyklu Pucharu Warszawy i Mazowsza w Rowerowej Jeździe na Orientację pozostało jeszcze 12 startów. Do klasyfikacji generalnej zaliczanych jest 14 najlepszych wyników, czyli prawie wszystko jest jeszcze możliwe. Jeszcze ciekawiej przedstawia się sytuacja w rywalizacji o Grand Prix Dzielnicy Wawer Miasta Stołecznego Warszawy w RJnO. Za tydzień rozegrana zostanie trzecia z czterech rund, więc można znacząco poprawić swoją pozycję i szanse na fajne nagrody, ale przede wszystkim trzeba się zgłosić i przyjechać do czego niezmiennie zachęcam.

Udany Regut

Było pochmurnie, ale za bardzo nie padało - podczas dzisiejszych zmagań w Regucie cały czas towarzyszyła nam raczej lekka mżawka. Mam nadzieję, że uczestnikom dzisiejszych zawodów w rowerowej jeździe na orientację trasy się podobały. Były one nieco dłuższe niż zwykle, ale po tak długiej przerwie należało trochę sobie pojeździć. Nasi goście z Nowosybirska byli bardzo zadowoleni, choć na mecie Irina zdecydowanie stwierdziła, że nie kocha piasku, a tego jak zawsze w Regucie jest pod dostatkiem.

OrientAkcja 8

Wrześniowa mnogość imprez na orientację przyprawia o zawrót głowy. Zawody rano, wieczorem i w południe. No ale, żeby nie pominąć perełek w nadchodzącym miesiącu wartych zwrócenia uwagi, czynnego uczestnictwa oraz godnych polecenia, to obrazem zaproszenia niech będzie poniższy plakat.

Coś o wyższości BPKów naz ZPKami

Były treningi zwykłe, treningi na ZPK-ach, a teraz mamy treningi na BPK-ach. Na razie pilotażowo, ale może się przyjmie.

Na czym to polega? Dostajemy mapę do BnO, ale w terenie nia ma lampionów. Jest za to aplikacja na smartfona, która nam "pika" gdy jesteśmy tam gdzie trzeba. Jak przystało na aplikację wszystko ona pięknie zlicza, zapamiętuje, porównuje i wyświetla.

Pages

Last comments

TopicWhenWhoWhat
To już jest (prawie) koniec24/03 09:14KarolTadziu też miałem taki
To już jest (prawie) koniec24/03 07:18pan tadeuszproponuję również
Udane rowerowe przetarcie23/03 12:54JunaZnienawidzona przez
Nie ma jak wiosna21/03 19:30janWyłączyłem ostatnie zawody
Rusza rowerowa karuzela21/03 15:37TomradusZostawiłem dzisiaj w biurze
Do lasu, na rower18/03 19:31janTak, ale drugiego dnia w
Do lasu, na rower17/03 21:12Norman SzymańskiCzy będzie można w tym
Prezentacja medalu przed10/03 12:16janAdres mailowy można
Prezentacja medalu przed10/03 11:12KaDiDzień dobry. W jaki sposób
Prezentacja medalu przed09/03 08:26janW wynikach jest wszystko jak
Prezentacja medalu przed08/03 13:24BWBProszę o skorygowanie wyniku
Prezentacja medalu przed27/02 20:50janZgadzam się, wybór nie był
Prezentacja medalu przed27/02 20:32ZofiaSzChyba nr 2 bym wybrała ale
Prezentacja medalu przed27/02 19:32janOskar, to akurat przykład,
Prezentacja medalu przed27/02 15:16Alex ObernikhinGratulujemy Oskarowi...
Subscribe to Front page feed